czwartek, 31 sierpnia 2017

#8 Bo warto cokolwiek! // "Zdobywcy oddechu" - Przemysław Piotr Kłosowicz

Tytuł: Zdobywcy oddechu
Autor: Przemysław Piotr Kłosowicz
Liczba stron: 200
Wydawnictwo: Novae Res

Wiktor zawsze chciał zostać pisarzem... Jednak los postanowił inaczej i zamiast tego, został ojcem syna z zespołem Downa, pracownikiem wyższej uczelni oraz mężczyzną z depresją.
Piotr został zmuszony do opuszczenia rodzinnej wsi przez swoją odmienność. W Krakowie próbuje posklejać swoje złamane serce, w czym pomaga mu przyjaciółka Lena.
Zbigniew od zawsze czuł się gorszy. Zakompleksionemu mężczyźnie z pewnością nie pomaga fakt, iż jego najbliższy kumpel wygląda jak Adonis, a on sam... nie do końca (delikatnie mówiąc). Oprócz tego, słyszy on miarowe tik-tak, które sprawia, że coraz trudniej jest mu odnaleźć swoją  jedyną miłość.
"Zdobywcy oddechu" to zbiór fragmentów z przemyśleniami i różnego rodzaju wydarzeniami z życia bohaterów, których - pomimo tego, że właściwie się nie znają - łączy o wiele więcej, niż mogłoby się wydawać.


piątek, 25 sierpnia 2017

#7 "Nawet dziwna miłość jest lepsza od braku miłości" // "Zielona Mila" - Stephen King

Tytuł: Zielona Mila
Tytuł oryginalny: Green Mile
Autor: Stephen King
Liczba stron: 416
Wydawnictwo: Albatros

Witaj w więzieniu Cold Mountain, gdzie skazańcy czekają na śmierć poprzez porażenie prądem na krześle elektrycznym.
Znajdziesz tutaj Francuza nazwiskiem Eduard Delacroix, który zgwałcił i zabił młodą dziewczynę... po czym, dla zatarcia śladów swojej zbrodni, spalił pół tuzina ludzi. Jest również jego towarzysz - Pan Dzwoneczek.
William Warthon to młodociany zabójca, który nie ma za grosz poczucia skruchy przed czymkolwiek albo kimkolwiek. Jest bardzo sprytny, ale przy tym bardzo agresywny i nieobliczalny.
Jest jeszcze ktoś.
John Coffey to wielki, czarnoskóry mężczyzna,  który został przyłapany w towarzystwie dwóch martwych dziewczynek. Wniosek nasuwa się jeden - winny morderstwa. Z tego też powodu zostaje on zamknięty w jednej z cel Cold Mountain. Jednak z olbrzymem jest jeden mały problem - ciągle płacze. Dlaczego?
Co łączy tych ludzi? Kim tak naprawdę jest John?
Obserwatorem zachowań i bytu tych ludzi jest klawisz, Paul Edgecombe, który wierzy w niewinność Coffeya.


środa, 9 sierpnia 2017

Fikcyjni ulubieńcy BOOK TAG

Cześć i czołem!

Mam dziś dla Was luźny wpis - TAG, do którego nominowała mnie Laura z bloga Oczami Laury (dziękuję ♥) - ponieważ przez te upały nie mogę się skupić na stworzeniu czegoś bardziej sensownego i wymagającego (bardzo możliwe jest również to, że zrobię sobie tygodniową przerwę od bloga... ale nie płaczcie za mną, hahah). ☺
Zapraszam! ♥


sobota, 5 sierpnia 2017

#6 "Pewnych rzeczy po prostu lepiej nie nazywać po imieniu" // "Czarna Madonna" - Remigiusz Mróz

Tytuł: Czarna Madonna
Autor: Remigiusz Mróz
Liczba stron: 460
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Dnia 13 kwietnia Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych, w niewyjaśnionych okolicznościach, znika z wszelkich radarów - rozpływa się w powietrzu - a kontakt z maszyną zostaje całkowicie utracony w okolicach Morza Śródziemnego.
Na pokładzie samolotu znajduje się narzeczona Filipa - byłego duchownego - która wybrała się do Tel Awiwy, w celu uczestnictwa w pielgrzymce do Bazyliki Grobu Świętego.
Przez pewien czas Filip wierzy, że samolot niedługo zostanie odnaleziony i cała sprawa się rozwiąże, jednak po jakimś czasie zaczyna kiełkować w nim niepokój.
Samolot zaczyna pojawiać się na radarach w różnych częściach świata, przez co zdenerwowanie i zdezorientowanie społeczeństwa masowo wzrasta.
Mężczyzna, który postanowił spróbować, choć odrobinę, przybliżyć się do tajemniczej "katastrofy" zaczyna przeszukiwać internet i odnajdywać pewne powiązania między teraźniejszą podniebną sytuacją, a tragedią lotniczą Air Japan 123...
Co z całą sytuacją wspólnego ma obraz Matki Bożej - "Czarna Madonna"?


wtorek, 1 sierpnia 2017

[#1 Książki w biegu] "Black Ice" (Becca Fitzpatrick), "Kiedy cię poznałam" (Cecelia Ahern) ☺

Hej, Książkożercy! ♥
Dziś przychodzę do Was z czymś nowym. Pomysł na posty tego rodzaju chodził mi po głowie już kilka lat temu, gdy prowadziłam swojego pierwszego bloga, jednak nigdy nie miałam okazji wprowadzić go w życie. ;)

Książki w biegu to nic innego, jak cykl wpisów z moimi opiniami o książkach. Od klasycznych recenzji różni się tym, że jest o wiele krótsza, ponieważ zajmuję się w niej tylko ogólnikami. Ponadto, w jednym wpisie umieszczam od 2 do 4 opinii o książkach, które przeczytałam i są godne wspomnienia, ale nie mam czasu tworzyć o nich dłuższych wpisów albo po prostu nie mam o nich zbyt dużo do opowiedzenia.

Mam szczerą nadzieję, że ciepło przyjmiecie tę nowość. ♥