piątek, 24 marca 2017

Koszule w kratę, Big Redy, Malboro... i trup na Giewoncie // "Ekspozycja" - Remigiusz Mróz

Ekspozycja | Przewieszenie | Trawers | Deniwelacja


*grafika pobrana z internetu*
Tytuł: Ekspozycja
Autor: Remigiusz Mróz
Liczba stron: 474
Cykl: Trylogia z komisarzem Forstem (tom I)
Wydawnictwo: Filia

Termin "ekspozycja" ma przynajmniej pięć znaczeń. 
Podobnie wieloznaczny jest każdy krok mordercy.
Pewnego ranka turyści odkrywają na Giewoncie makabryczny widok – na ramionach krzyża powieszono nagiego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że zabójca nie zostawił żadnych śladów.
Sprawę prowadzi niecieszący się dobrą opinią komisarz Wiktor Forst. Zanim tamtego ranka stanął na Giewoncie, wydawało mu się, że widział w życiu wszystko. Tropy, jakie odkryje wraz z dziennikarką Olgą Szrebską, doprowadzą go do dawno zapomnianych tajemnic… 
Winy z przeszłości nie dadzą o sobie zapomnieć. 
Okrutne zbrodnie muszą zostać odkupione.

źródło opisu: lubimy czytać


---

Dość dużo się mówi o Remigiuszu Mrozie w ostatnim czasie (szczególnie po rewelacji z Ove Logmansbo... o której nie będę się jakoś specjalnie wypowiadać. Dla mnie jest to dwoje różnych ludzi, dwie odmienne osobowości i dwa zupełnie inne światy - oddzielone od siebie grubą kreską. Ja piszę o Remigiuszu Mrozie i jego tworach, i raczej na pewno zostanie tak na stałe, bo do przeczytania cyklu "Vestmanna" nie kusiło mnie wcześniej, tak samo, jak i teraz. Kropka.)...
No, proszę - czy ktoś z Was nigdy  nie słyszał tego nazwiska?
O zawrotnym tempie wydawania książek tego autora (średnio cztery w roku... choć już teraz mamy wydane dwie nowości ("Wotum nieufności" i "Inwigilacja"), zaplanowaną kontynuację serii "W kręgach władzy" (przybliżona data to czerwiec), wznowione wydanie "Turkusowych szal" (które wyglądają naprawdę ładnie!)... a mamy dopiero drugą połówkę marca!)?
Albo o tym, że pozycje spod jego pióra zdobywają bardzo wysokie noty w wielu kategoriach (np.: "Kasacja", czyli I tom cyklu "Joanna Chyłka" zdobyła Nagrodę Wielkiego Kalibru za rok 2016... a ja nadal jej nie przeczytałam :P)?
Remigiusz Mróz jest również doskonale znany z tego, że potrafi - w dość perfidny i niefajny sposób - zniszczyć spokojne, szczęśliwe życie czytelników swoich powieści zakończeniami niektórych z nich...
Ostatni z punktów odnosi się, między innymi, do "Ekspozycji", o której Wam dzisiaj trochę opowiem i spróbuję namówić do jej przeczytania, bo naprawdę warto ;)

---

Najważniejszą rzeczą, na jaką zwracamy uwagę podczas czytania są oczywiście postacie.
Jaką mielibyśmy przyjemność z lektury, gdyby nasz główny bohater okazał się głupi, makabrycznie prostacki czy do bólu nijaki? No właśnie - żadnej.

Do tej pory, cóż, poznałam już odrobinę twórczość pana Remigiusza i myślę, że spokojnie mogę napisać, iż ten autor nie potrafi tworzyć nieciekawych bohaterów w swoich książkach.
Nieistotne jest, czy weźmiemy pod lupę postać pierwszoplanową czy kogoś kompletnie nieistotnego (a może tylko nam się wydaje, że jest nieistotna?) - każda z nich ma w sobie to przysłowiowe "coś".

"Gasić obecne pożary, potem przejmować się tymi, które dopiero wybuchną."

Wiktor Forst, nieważne jak nieobliczalny, wredny, seksistowski albo nadpobudliwy by nie był... po prostu nie da się go nie polubić!
Facet w czarno-czerwonej koszuli w kratę, nałogowo żyjący cynamonowe gumy Big Red - typowe? Nie sądzę, bo taki właśnie styl bycia ma Wiktor, a on, w żadnym razie, nie jest typowy. "Sympatyczna" powłoka tego mężczyzny kryje w sobie coś, co jest zaskakujące i dzikie, ale też uwodzicielskie (na swój własny, mocno pokręcony, sposób), bardzo bystre oraz uparte, co w jego fachu jest bardzo pomocną cechą.
Olga Szrebska również jest świetnie skonstruowaną postacią - łaknącą nowości, inteligentną, silną, odważną... ale! W tym miejscu kieruję wielki ukłon w stronę autora, ponieważ przy tych wszystkich super bohaterskich epitetach nie zapomniał, że Olga jest kobietą i to dość delikatną, która jeszcze nigdy nie babrała się w takiej sprawie; która ma prawo się bać - i boi się - oraz nie da rady poradzić sobie ze wszystkim sama (dlatego ma Wiktora, który nieraz - a może raz? - ratuje ją z opresji).


"- Zrobiłam mały crowdsourcing.
- Widzę - odparł Forst. - Załatwiłaś też sobie naganę Rady Etyki Mediów. Na tych zdjęciach widnieje twarz ofiary.
- Nie mów! Ale wtopa.
- I to w niezłym zbliżeniu.
- Ktoś go rozpoznał? - zapytała z uśmiechem Szrebska.
- Jeśli liczba lajków pod odpowiedzią świadczy o jej prawdziwości, to jest to nie kto inny jak Nergal ćwiczący przed następnym koncertem."

Fabuła tej książki jest po prostu świetna! - bardzo ciekawa i wciągająca bez reszty. Genialnie poprowadzona akcja (jej tempo) sprawia, że gdy już chcemy odłożyć tę książkę (bo robi się tylko odrobinkę spokojniej) to dostajemy, jak na tacy, co nowego, nieraz przyprawiającego o zawał albo przerażenie; przez to nie jesteśmy w stanie oderwać się od tej powieści - działa tutaj siła wyższa szepcząca coś w stylu "No chyba nie odpuścisz w takim momencie?! Nie ciekawi cię, co będzie dalej???". Ech! Co robić? Przecież ciekawi, i to jak diabli! :D

Ponadto, mamy tutaj poruszony bardzo ciekawy wątek religijny (jedna z rzeczy, które najbardziej zaintrygowały mnie w tej książce) oraz przywołanie wspomnień - co prawda postaci fikcyjnych, ale jednak wspomnień - o dość bolesnym dla nas czasie w polskiej historii - rzezi wołyńskiej z roku 1943 ("gratka" dla osoby, którą ciekawi historia Polski, ale sama z siebie nie robi zbyt dużo, aby ją poznać... "Gratka" - przywołanie w "Ekspozcyji", nie sama rzeź, oczywiście!).


---

Raczej nie mam już nic do dodania.
Chyba tylko to, że Remigiusz Mróz - pomimo swojego dość młodego wieku - jest naprawdę zdolnym i nieprzewidywalnym autorem, którego książki połykają czytelnika i nie wypluwają aż do ostatniej strony, a ta znowuż sprawia, że chcemy walić głową w ścianę (ja tak robiłam po zakończeniu "Ekspozycji"!)... oraz zamieniamy się w masochistów chcąc tego więcej... i więcej... i więcej... ♥
Z nieczystym sumieniem zachęcam Was do sięgnięcia po tę pozycję, bo jest naprawdę świetna!

~Wilcza Dama


2 komentarze:

  1. Zostaję z Tobą na dłużej! <3 Gdybyś miała ochotę zapraszam do siebie: http://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zaufanie! ♥
      Na pewno do Ciebie zaglądnę ;)

      Usuń