niedziela, 10 września 2017

Dinożarły na horyzoncie! czyli 5 powodów, dla których warto przeczytać "Twierdzę Kimerydu" Magdaleny Pioruńskiej ♥

Tytuł: Twierdza Kimerydu
Autorka: Magdalena Pioruńska
Liczba stron: 443
Wydawnictwo: Novae Res

Miasto Krokodyli
Zorganizowana przez Annę Guiteerez, antropolog z Uniwersytetu Krokodyli, pokojowa konferencja asymilacyjna zostaje zakończona niepowodzeniem... delikatnie mówiąc. Członkowie spotkania zostają zamordowani, a Annie cudem udaje się uniknąć losu swoich gości.
Pustynia
Kobieta błąka się po bezkresnym morzu piasku i choć opuszczają ją siły, ta brnie przed siebie.
W pewnym momencie podróży, spotyka ona Tyrsa Mollinę - pół człowieka, pół raptora, na którego temat prowadziła badania. Zaintrygowana, wyrusza wraz z nim do...
Twierdza Kimerydu
Anna, jako zakładnik, zamieszkuje w Twierdzy. Ani ona, ani nikt inny jeszcze nie wiedzą, że krwawa jatka w Mieście Krokodyli była dopiero początkiem czegoś naprawdę wielkiego i zagrażającego nie tylko hybrydom ludzi i dinozaurów, ale całemu kraju Złocistych Piasków. 

---

Na książkę "Twierdza Kimerydu" czaiłam się już jakiś czas, ale nigdy nie mogłam znaleźć dogodnej chwili na jej zakup i przeczytanie... Dopiero sama autorka, która napisała do mnie na Instagramie, zmotywowała mnie do zapoznania się z tą książką.
Ale głupia byłam, że tak długo zwlekałam z poznaniem tej historii!
Dzisiejsza recenzja będzie ciut krótsza - prawdopodobnie -  i w innej formie niż zazwyczaj, ale mam nadzieję, że Wam się spodoba. ;)

"Ostatecznie o tym, kim jesteśmy, decydują nasze uczynki, a nie nasze myśli czy tym bardziej słowa."

POWÓD 1 - WIELOWYMIAROWI BOHATEROWIE

A więc głównych bohaterów mamy czwórkę (i pół, ale sami musicie się dowiedzieć, skąd ta połówka się wzięła), z czego każdy jest zupełnie inny.
Anna jest pewna siebie, nawet na obcym terytorium. Jeśli kobieta wyznaczy sobie jakiś cel, to dąży do jego osiągnięcia bez względu na okoliczności czy wiążące się z nim ewentualne szkody. Choć potrafi pokazać pazurki, to jest też kobietą wykształconą i o wiele wdziękach, które - na swoją korzyść - potrafi wykorzystać.
Tyrs, który jest pół raptorem, pół człowiekiem, potrafi być opiekuńczy wobec rodziny i oddany swoim przyjaciołom do ostatniej krwi, choć otwarcie się do tego nie przyznaje. Na zewnątrz jest dość sarkastyczny i władczy, a ponadto bardzo przebiegły. Doskonały wojownik o wielu twarzach - to jest właśnie Tyrs.
Tycjan choć z pozoru jest dość podobny do Tyrsa, to jednak jego charakter bardzo się od niego różni. W przeciwieństwie do przyjaciela, Tycjan wychowywał się w domu, któremu nic nie brakowało, choć samotny tryb dorastania chłopaka wpłynął dość negatywnie na jego relację z ojcem. Troskliwy, kochający, cierpliwy i odważny, jednak nie pozbawiony również negatywnych cech.
Tuliusz to postać, która najbardziej odstaje od reszty przez swoją podwójną inność. Jako młodzieniec stracił matkę i od tamtej pory wychowywał się w Twierdzy Kimerydu, z Tyrsem i Tycjanem u boku. Do tej pory spokojny, ambitny i porządny chłopak, po wyżej wspomnianym wydarzeniu zmienił się... i stworzył połówkę - Tulię...

Oprócz nieprzewidywalnych głównych postaci, mamy bohaterów drugoplanowych, którzy również są bardzo dobrze wykreowani i niezwykle barwni - doskonale dopełniają oni cały obraz historii opisanej w książce.

"A jeśli ludzie czegoś nie znają i nie rozumieją, zwykle się tego boją, a gdy się boją - niszczą."

POWÓD 2 i 3 - NIEBANALNA FABUŁA i BARDZO DOBRZE SKONSTRUOWANY ŚWIAT

Dinożarły! Dinożarły wszędzie! Muszę pisać coś więcej, aby Was zachęcić?
Może ktoś preferuje - tak jak ja - wątki z parami homoseksualnymi? Znajdzie się i coś dla takich osób (chyba tą informacją autorka zachęciła mnie najbardziej do przeczytania "Twierdzy..." :D).
A tak na poważnie, to fabuła "Twierdzy Kimerydu" jest naprawdę świetna - potrafi rozczulić, wkurzyć czy nawet wzbudzić w czytelniku instynkt wojownika. Akcja toczy się jednostajnym tempem - ze sporymi, zaskakującymi górkami od czasu do czasu - tylko po to, aby na koniec zaserwować nam wielką górę o nazwie omójBożecotobyło?!.
Twierdza Kimerydu, rządząca się swoimi prawami, została wykreowana wzorowo tak samo, jak i Miasto Krokodyli oraz ogólny zarys postapokaliptycznej Europy... Napisałabym więcej na ten temat, tylko że ja jestem kompletnie ciemna w tematach monarchii itp., więc niech wystarczy Wam to, że te sprawy zostały opisane wzorowo i każdy będzie wiedział o co chodzi. ;)

"Ludzie są bardziej przerażający od zwierząt. Dlatego rządzą światem."

POWÓD 4 i 5 - ŚWIETNY STYL PISARSKI i  ZASKAKUJĄCE ROZWIĄZANIA

Magdalena Pioruńska, oprócz tego, że jest przesympatyczną osobą, to do tego jeszcze bardzo dobrze pisze. Jej stylu nie można uznać za lekki, ale dość złożony i przy tym ciekawy. Opisy nie przynudzają, dialogi bohaterów nie są wolne od przekleństw, a myśli od zmartwień, co tylko umacnia przekonanie o wielowymiarowości bohaterów (wspominałam, że Magdalena pisze z perspektywy - głównie - czterech i pół osób?). Oprócz tego, autorka poddaje nam wiele wątków i spraw, których raczej nie zostawia nierozwiązanych, a wręcz przeciwnie - są one tak nieprzewidywalne, że czasem trzeba przeczytać jeden fragment kilka razy, aby uświadomić sobie, że to naprawdę się stało.

"(...) łatwo jest oceniać kogoś z góry i nim pogardzać z powodu jego inności. O wiele trudniej jest coś zrobić i realnie wpłynąć na jego zmianę."

Jeśli jeszcze nie znacie "Twierdzy Kimerydu", a powyższy tekst nie zachęcił Was do zapoznania się z tą książką, to moją ostatnią deską ratunku pozostają przepiękne ilustracje stworzone przez mega utalentowaną Annę Niemczak (to tylko mała cześć tych wspaniałości). ♥






~Wilcza Dama

czwartek, 31 sierpnia 2017

Bo warto cokolwiek! // "Zdobywcy oddechu" - Przemysław Piotr Kłosowicz

Tytuł: Zdobywcy oddechu
Autor: Przemysław Piotr Kłosowicz
Liczba stron: 200
Wydawnictwo: Novae Res

Wiktor zawsze chciał zostać pisarzem... Jednak los postanowił inaczej i zamiast tego, został ojcem syna z zespołem Downa, pracownikiem wyższej uczelni oraz mężczyzną z depresją.
Piotr został zmuszony do opuszczenia rodzinnej wsi przez swoją odmienność. W Krakowie próbuje posklejać swoje złamane serce, w czym pomaga mu przyjaciółka Lena.
Zbigniew od zawsze czuł się gorszy. Zakompleksionemu mężczyźnie z pewnością nie pomaga fakt, iż jego najbliższy kumpel wygląda jak Adonis, a on sam... nie do końca (delikatnie mówiąc). Oprócz tego, słyszy on miarowe tik-tak, które sprawia, że coraz trudniej jest mu odnaleźć swoją  jedyną miłość.
"Zdobywcy oddechu" to zbiór fragmentów z przemyśleniami i różnego rodzaju wydarzeniami z życia bohaterów, których - pomimo tego, że właściwie się nie znają - łączy o wiele więcej, niż mogłoby się wydawać.


piątek, 25 sierpnia 2017

"Nawet dziwna miłość jest lepsza od braku miłości" // "Zielona Mila" - Stephen King

Tytuł: Zielona Mila
Tytuł oryginalny: Green Mile
Autor: Stephen King
Liczba stron: 416
Wydawnictwo: Albatros

Witaj w więzieniu Cold Mountain, gdzie skazańcy czekają na śmierć poprzez porażenie prądem na krześle elektrycznym.
Znajdziesz tutaj Francuza nazwiskiem Eduard Delacroix, który zgwałcił i zabił młodą dziewczynę... po czym, dla zatarcia śladów swojej zbrodni, spalił pół tuzina ludzi. Jest również jego towarzysz - Pan Dzwoneczek.
William Warthon to młodociany zabójca, który nie ma za grosz poczucia skruchy przed czymkolwiek albo kimkolwiek. Jest bardzo sprytny, ale przy tym bardzo agresywny i nieobliczalny.
Jest jeszcze ktoś.
John Coffey to wielki, czarnoskóry mężczyzna,  który został przyłapany w towarzystwie dwóch martwych dziewczynek. Wniosek nasuwa się jeden - winny morderstwa. Z tego też powodu zostaje on zamknięty w jednej z cel Cold Mountain. Jednak z olbrzymem jest jeden mały problem - ciągle płacze. Dlaczego?
Co łączy tych ludzi? Kim tak naprawdę jest John?
Obserwatorem zachowań i bytu tych ludzi jest klawisz, Paul Edgecombe, który wierzy w niewinność Coffeya.


środa, 9 sierpnia 2017

Fikcyjni ulubieńcy BOOK TAG

Cześć i czołem!

Mam dziś dla Was luźny wpis - TAG, do którego nominowała mnie Laura z bloga Oczami Laury (dziękuję ♥) - ponieważ przez te upały nie mogę się skupić na stworzeniu czegoś bardziej sensownego i wymagającego (bardzo możliwe jest również to, że zrobię sobie tygodniową przerwę od bloga... ale nie płaczcie za mną, hahah). ☺
Zapraszam! ♥


sobota, 5 sierpnia 2017

"Pewnych rzeczy po prostu lepiej nie nazywać po imieniu" // "Czarna Madonna" - Remigiusz Mróz

Tytuł: Czarna Madonna
Autor: Remigiusz Mróz
Liczba stron: 460
Wydawnictwo: Czwarta Strona

Dnia 13 kwietnia Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych, w niewyjaśnionych okolicznościach, znika z wszelkich radarów - rozpływa się w powietrzu - a kontakt z maszyną zostaje całkowicie utracony w okolicach Morza Śródziemnego.
Na pokładzie samolotu znajduje się narzeczona Filipa - byłego duchownego - która wybrała się do Tel Awiwy, w celu uczestnictwa w pielgrzymce do Bazyliki Grobu Świętego.
Przez pewien czas Filip wierzy, że samolot niedługo zostanie odnaleziony i cała sprawa się rozwiąże, jednak po jakimś czasie zaczyna kiełkować w nim niepokój.
Samolot zaczyna pojawiać się na radarach w różnych częściach świata, przez co zdenerwowanie i zdezorientowanie społeczeństwa masowo wzrasta.
Mężczyzna, który postanowił spróbować, choć odrobinę, przybliżyć się do tajemniczej "katastrofy" zaczyna przeszukiwać internet i odnajdywać pewne powiązania między teraźniejszą podniebną sytuacją, a tragedią lotniczą Air Japan 123...
Co z całą sytuacją wspólnego ma obraz Matki Bożej - "Czarna Madonna"?


wtorek, 1 sierpnia 2017

[#1 Książki w biegu] "Black Ice" Becca Fitzpatrick, "Kiedy cię poznałam" Cecelia Ahern ☺

Hej, Książkożercy! ♥
Dziś przychodzę do Was z czymś nowym. Pomysł na posty tego rodzaju chodził mi po głowie już kilka lat temu, gdy prowadziłam swojego pierwszego bloga, jednak nigdy nie miałam okazji wprowadzić go w życie. ;)

Książki w biegu to nic innego, jak cykl wpisów z moimi opiniami o książkach. Od klasycznych recenzji różni się tym, że jest o wiele krótsza, ponieważ zajmuję się w niej tylko ogólnikami. Ponadto, w jednym wpisie umieszczam od 2 do 4 opinii o książkach, które przeczytałam i są godne wspomnienia, ale nie mam czasu tworzyć o nich dłuższych wpisów albo po prostu nie mam o nich zbyt dużo do opowiedzenia.

Mam szczerą nadzieję, że ciepło przyjmiecie tę nowość. ♥


piątek, 21 lipca 2017

♥ 100 książek, które chcę przeczytać (z przymrużeniem oka) ♥

Cześć, Książkożercy! ♥
Dzisiaj przybywam do Was z dość luźnym - ogólnie bardzo luźnym, ale jego wykonanie trwało prawie 4 dni (program do obróbki grafiki nie chciał współpracować) - postem, w którym przedstawiam 100 książek, które chcę przeczytać
Zapraszam do zapoznania się z tymi oto pozycjami. ;)